RSS
czwartek, 18 grudnia 2008
A B C doboru miseczek

Kiedy uda się już nam ustalić, czy obwód przymierzanego stanika jest dobry – czas na miseczki. Tu sprawa jest trudniejsza, bo trzeba potrafić ocenić czy zły kształt biustu w miseczkach spowodowany jest złym rozmiarem, czy po prostu krojem nieodpowiednim dla naszego biustu. Najlepiej jest sprobować znaleźć odpowiedni rozmiar, a jeśli wtedy nadal stanik nie będzie leżał jak trzeba – zrezygnować z niego, zapamiętując jaki krój jest dla nas nieodpowiedni.

Ale jak znaleźć odpowiedni rozmiar? Po założeniu stanika trzeba dokładnie przyjrzeć się, co jest z nim nie tak i na tej podstawie ocenić czy miseczka jest za mała czy za duża. Dwa najczęstsze objawy złego rozmiaru miseczek to:

Po pierwsze – „bułeczki“

„Bułeczki“ to określenie na piersi, które nie mieszczą się w miseczkach i wylewają się z nich tworząc okrągłe wałeczki przypominające właśnie okrągłe bułki. Bułeczki mogą powstawać z kilku powodów:
(1) Za małe miseczki. W tym przypadku bułeczki pojawiają się nad górnymi krawędziami miseczek i pod pachami .
(2) Za wąskie fiszbiny. Przy za wąskich dla naszego biustu fiszbinach bułeczki będą pojawiały się nawet w dobrym rozmiarze. Mierząc stanik, który tworzy bułeczki przede wszystkim pod pachami można spróbować złapać końce fiszbina i spróbować delikatnie go rozgiąć – jeśli wtedy wszystkie bułki znikną – rozmiar jest najprawdopodobniej dobry, ale musimy poszukać stanika z szerszymi fiszbinami.
(3) Zbyt nisko założony stanik. Jeśli bułki pojawiają się przede wszystkim nad górnymi krawędziami miseczek, a dół miseczek zostaje niewypełniony (fiszbiny nie leżą bezpośrednio pod piersiami, tylko niżej) – źle założyłyśmy stanik i trzeba założyć go wyżej (można pomóc sobie notką Jak założyć stanik).


Po drugie – marszczenia na miseczkach

Marszczący się materiał, podobnie jak bułeczki, może oznaczać kilka różnych rzeczy (za duże miseczki, za małe miseczki, dobre miseczki ale za szerokie albo za wąskie fiszbiny). Zazwyczaj można ocenić co jest powodem marszczenia się po tym, w którym miejscu marszczenie występuje. Wygląda to tak:
(1) Jeśli marszczy się i odstaje od ciała górna krawędź miseczki, to najprawdopodobniej miseczka jest za duża i pierś jej nie wypełnia.
(2) Jeśli marszczenie jest na środku - miseczka może być za mała. Na pierwszy rzut oka może się to wydać paradoksalne, ale wyobraźmy sobie dużą pomarańczę i wąską szklankę :). I wyobraźmy sobie, że chcemy włożyć tę pomarańczę do szklanki. Efekt? Większość pomarańczy nie zmieści się i będzie wystawała poza szklankę. A szklanka prawie cała będzie pusta. A przecież to, że będzie pusta nie będzie znaczyło, że jest za duża, tylko że jest za mała, żeby zmieścić pomarańczę. Stanik jest bardziej elastyczny niż szklanka, a biust niż pomarańcza, dlatego wygląda to nieco inaczej, ale zasada jest ta sama.
(3) Marszczenie na środku może być też spowodowane zbyt wąskimi fiszbinami. Działa tu ta sama zasada, co w przypadku pomarańczy w szklance. Aby ocenić, czy marszczenie jest rzeczywiście spowodowane zbyt wąskimi fiszbinami można rozgiąć delikatnie fiszbiny tak, żeby tworzyły szersze łuki. Jeśli okaże się, że wtedy piersi wypełniają całe miseczki (a fiszbiny sięgają na tyle daleko, że celują w środek pach, ale nie tak daleko, że celują aż w plecy) to znaczy, że rozmiar jest dobry, ale krój nie.
(4) Marszczenie po bokach pod pachami przy ładnie wypełnionych pozostałych częściach materiału to zazwyczaj oznaka za szerokich fiszbin.
(5) Marszczenie na dole miseczek przy dobrze wypełnionych pozostałych częściach materiału najczęściej oznacza źle (za nisko) założony stanik. Trzeba założyć go wyżej (można pomóc sobie notką Jak założyć stanik).

 test linka

13:03, besame.mucho
Link Dodaj komentarz »
Obwód stanika - jak sobie z nim radzić?

Jak do znudzenia powtarzają wszystkie bra-fitterki – podstawą dobrze dobranego biustonosza jest odpowiednio ciasny obwód. Ale co to właściwie znaczy – „odpowiednio ciasny“? Dlaczego zaniżamy wynik, kiedy mierzymy się pod biustem? Dlaczego niektórym osobom polecamy staniki węższe tylko o trzy centymetry od rzeczywistego obwodu pod biustem, a innym aż o dziesięć?

Odpowiednio ciasny obwód to taki, który przejmuje na siebie większość ciężaru biustu. Działa to na zasadzie, którą świetnie znają wszystkie piechurki. Kiedy maszerujemy z ciężkim plecakiem, zawieszonym tylko na ramionach, jest nam ciężko i niewygodnie. O wiele lepiej czujemy się, kiedy zapniemy pas i tym samym odciążymy ramiona. Ze stanikiem jest dokładnie tak samo. Nie można zawieszać całego ciężaru biustu na cienkich ramiączkach, które nieprzyjemnie wbijają się w ramiona.
Powyższy argument przekona przede wszystkim właścicielki większych biustów, które często narzejaką na boleśnie wbijające się w skórę ramiączka. Ale co z mniej-biuściastymi kobietami? Czy one też powinny wybierać ciasne obwody? Odpowiedź brzmi – tak. Właścicielki mniejszych biustów nie narzekają wprawdzie na bolące ramiona, ani podjeżdżające na plecach obwody, ale i im za luźne staniki dają się we znaki. Za luźny obwód nie jest w stanie utrzymać miseczek stanika na właściwym miejscu. Przy każdym ruchu fiszbiny przesuwają się (najlepiej widać to przy podnoszeniu rąk – miseczki potrafią przesunąć się tak bardzo, że niemal całe piersi znajdują się nagle poza nimi) wbijając w piersi i „rozsmarowując“ je po klatce piersiowej zamiast ładnie zbierać do środka.

Wiemy już, że obwód powinien być ciasny. Pojawia się jednak pytanie dlaczego zaniżamy pomiar pod biustem. Czy to nie przesadne ściskanie? Czy mając 70 centymetrów pod biustem rzeczywiście wygodniej będzie nosić obwód 65, a nie 70? Przede wszystkim trzeba sobie uświadomić, że miarka, którą mierzymy się pod biustem, to sztywna taśma. Nie rozciąga się. Natomiast materiał stanika - tak. Staniki, które mają w nazwie "70" zazwyczaj naciągają się do około 80 cm. Te z kiepskich materiałów nawet do powyżej 90!
Te, których nie przekonują same pomiary i wyliczenia, mogą przyjrzeć się pozostałej części swojej garderoby. Na pewno zauważą, że kupowane przez nie dżinsy położone obok fig wyglądają na szersze. Dlaczego mając 95 centymetrów w biodrach kupimy dżinsy o takiej szerokości, a figi o wiele węższe? Właśnie dlatego, że jeden materiał jest sztywny, a drugi mocno się rozciąga. Kobieta, która ma w biodrach 95 cm nie kupi fig o takim obwodzie, bo musiałaby nosić je na szelkach. Kupi takie, które będą miały 95cm po naciągnięciu. Tak samo powinnyśmy wybierać obwody staników.

Ale dlaczego niektóre z nas muszą zaniżyć obwód aż o kilkanaście centymetrów, podczas gdy inne zaniżają go tylko o kilka? Tu główną rolę odgrywa budowa każdej z nas. Obwód, aby mógł utrzymać ciężar piersi i nie przesuwać się, powinien opierać się na żebrach. U osoby szczuplejszej lub bardziej umięśnionej już niewielkie zaniżenie sprawia, że stanik trzyma się mocno na klatce piersiowej. U pań bardziej puszystych opiera się na większej ilości tkanki tłuszczowej, która nie jest tak stabilna jak żebra, dlatego zazwyczaj konieczne jest większe zaniżenie obwodu.
Oczywiście wszystko zależy też od modelu biustonosza - zdarzają się takie, w których wystarczy zaniżyć obwód o 3 centymetry, bo są wykonane z porządnego materiału, który niewiele się rozciąga. A zdarzają się takie, w których i 15 centymetrów wydaje się niewystarczające.

Jak sprawdzić czy obwód jest dobry? Przede wszystkim przy mierzeniu samego obwodu nie powinnyśmy zakładać miseczek na piersi. Jeśli będą za małe – naciągną obwód, który będzie sprawiał wrażenie bardziej ciasnego niż w rzeczywistości. Jeśli fiszbiny będą za szerokie – dodadzą kilka centymetrów do obwodu i sprawi on wrażenie szerszego niż naprawdę. Dlatego aby ocenić, czy obwód jest odpowiedni, należy założyć stanik „na odwrót“ – z miseczkami w dół lub z miseczkami na plecach. Po zapięciu (Na najluźniejszą haftkę. Obwód rozciąga się w trakcie noszenia – taki, który na początku zapniemy na najluźniejszą haftkę będziemy mogły potem przepinać na kolejne i dzęki temu stanik posłuży nam dłużej) obwód powinien trzymać się na miejscu, nie przekręcać się, ani nie opadać. Nie należy jednak przesadzać – jeśli ciężko nam zapiąć stanik, a po zapięciu czujemy ból i trudno jest złapać oddech – obwód jest zdecydowanie za ciasny! Dopiero po tym wstępnym ustaleniu ciasności obwodu zakładamy miseczki na piersi (o dobraniu odpowiednich miseczek – w następnej notce) i oceniamy dalej.

Częstym powodem zniechęcenia do zaniżania obwodów jest… za małe zaniżenie. Na pierwszy rzut oka wydaje się to paradoksalne, ale można to łatwo wytłumaczyć. Najbardziej niewygodny obwód to ten nieco za szeroki. Odpowiednio wąski jest wygodny bo dobrze dopasowuje się do ciała, a o wiele za szeroki nie ma jak być niewygodny, bo ledwo dotyka ciała. Natomiast lekko za szeroki przekręca się, obciera, i – co najmniej komfortowe - układa miseczki pod takim kątem, że fiszbiny wbijają się w żebra. Dlatego jeśli wydaje się nam, że mierzony stanik ma za wąski obwód – spróbujmy ustalić co jest najbardziej niewygodne. Jeśli trudno nam złapać oddech, a stanik wbija się w żebra przede wszystkim po bokach – rzeczywiście jest za wąski. Jeśli natomiast ból odczuwamy przede wszystkim z przodu (pod piersiami) – spróbujmy najpierw przymierzyć trochę węższy stanik, bo ból może być powodowany właśnie źle ułożonymi przez nieco zbyt szeroki obwód fiszbinami.

 

test linka

http://umyjszpinak.blogspot.com/2013/02/tustoczwartkowa-kawa-na-bogato.html

 

12:33, besame.mucho
Link Komentarze (1) »
piątek, 16 marca 2007
Jak założyć stanik?

Pytanie może się wydawać głupie. Jak to jak? Normalnie. Miseczki na piersi, ramiączka na ramiona, zapięcie na plecy - i już! Proste? Wcale nie! Doświadczone Biuściaste nie mają raczej problemów z zakładaniem biustonosza. Ale osoby, które dopiero niedawno odkryły odpowiedni rozmiar i przyzwyczajone są jeszcze do fatalnego układania się źle dobranych staników, często nie wiedzą jak poradzić sobie z nowym nabytkiem.

Złe ułożenie biustu może być spowodowane nie tylko złym rozmiarem. Nawet idealny rozmiarowo stanik nie podtrzyma dobrze biustu, jeśli źle go założysz. Sposobów zakładania jest mnóstwo. Słyszymy pełno sprzecznych rad - najpierw zapiąć na brzuchu, potem podciągnąć, a dopiero na koniec założyć ramiączka. A może najpierw założyć ramiączka, potem ułożyć miseczki, a na koniec zapiąć zapięcie? A jeśli jeszcze posłuchać tych, które twierdzą, że najlepiej trochę się pochylić?

Nie ma jednego zawsze słusznego sposobu. Jeśli zapinanie na plecach jest dla Ciebie niewygodne - żaden problem, zapnij na brzuchu. Jeśli nie lubisz wykręcać sobie rąk, kiedy ramiączka są już na ramionach - najpierw zapnij haftki, dopiero później nasuń ramiączka.
Inaczej przedstawia się to, jak założony stanik powinien leżeć. Tu nie ma już takiej dowolności - trzeba poznać kilka zasad.


Punkt pierwszy - obwód
Wiele kobiet ma tendencję do noszenia go zbyt nisko. Obwód jest na właściwej wysokości, jeżeli fiszbiny leżą bezpośrednio pod dolnymi krawędziami piersi (piersi całe mieszczą się w miseczkach i są uniesione - nie dotykają skóry na żebrach). Po odpowiednim umiejsowieniu fiszbin skupiamy się na tylnej części stanika - układamy ją tak, żeby obwód leżał w jednej linii, tył powinien być na tej samej wysokości, co przód.
Kiedy obwód leży już tak, jak powinien, czas na:


Punkt drugi - miseczki
Kiedy są dobrej wielkości, a obwód leży już na swoim miejscu, odpowiednie ułożenie w nich piersi nie jest trudne. Tu rzeczywiście będzie nam o wiele łatwiej, jeśli troszeczkę się pochylimy (nie chodzi oczywiście o próbę układania biustu wisząc głową w dół, wystarczy delikatne przechylenie ciała do przodu). Przy lekkim skłonie łatwiej jest umieścić cały biust w staniku, pilnując, żeby dokładnie zagarnąć całe piersi spod pach i ułożyć je w miseczkach. Kiedy upewnimy się, że cała pierś jest już zebrana do środka - wystarczy naciągnąć trochę materiał miseczki, aby wewnętrzne strony piersi również układały się ładnie, i przejść do:


Punktu trzeciego - ramiączek
Jak sprawdzić, czy są odpowiedniej długości, pisałam już w poradniku. Teraz dodam tylko, że ramiączka trzeba ułożyć tak, żeby nie zsuwały się z ramion, ani nie wbijały w skórę. Określenie, w którym miejscu powinny leżeć, jest niemożliwe, ponieważ każda z nas jest inaczej zbudowana. Najlepiej poprzesuwać trochę ramiączka i przekonać się, w jakim ułożeniu czujemy się najlepiej.

Na koniec warto sprawdzić czy stanik na pewno leży dobrze. Obwód leży na jednej linii? Fiszbiny znajdują się bezpośrednio przy dolnych krawędziach piersi? Miseczki nie marszczą się, ani nie tworzą "bułeczek"? Ramiączka nie przesuwają się po ramionach, ani nie wbijają w skórę? Gratulacje - stanik leży dobrze!

18:20, besame.mucho
Link Komentarze (5) »
niedziela, 25 lutego 2007
Stanikowo poradnikowo

!!! UWAGA PILNE !!!

Zadajecie mi w komentarzach dużo pytań o dobranie rozmiaru. Zawsze chętnie na nie odpowiadam, ale ostatnio z powodu częstych wyjazdów i wiecznego braku czasu nie jestem w stanie odpowiadać Wam szybko, wiele pytań "wisi" bez odpowiedzi nawet dwa czy trzy miesiące. Dlatego jeśli potrzebujecie pilnej porady dotyczącej rozmiaru, odsyłam Was raczej na forum Lobby Biuściastych do wątku "Jaki powinnam nosić rozmiar stanika" (aktualny temat pod takim tytułem znajduje się zawsze na samej górze listy wątków) gdzie doświadczone dobieraczki staników z pewnością dobrze Wam doradzą.

 

Jak sprawdzić, czy Twój stanik dobrze leży?

Czym kierować się przy kupnie nowego biustonosza?

Mam nadzieję, że odpowiedzi na te pytania udzieli poniższy poradnik, w którym przedstawiłam błędy najczęściej popełniane przy kupowaniu bielizny i porady jak sobie z nimi radzić:

 

OBWÓD BIUSTONOSZA

(1) Zbyt szeroki:

Wady:

 - Podczas noszenia stanika jego zapięcie nie leży poziomo, ale przesuwa się coraz wyżej.

- Biust nie jest dostatecznie podtrzymany opada więc niżej, niż przy dobrze dobranym biustonoszu.
- Biust jest podtrzymywany głównie przez ramiączka (które przy dobrze dopasowanym obwodzie powinny dźwigać tylko niewielki procent całego ciężaru biustu!). Z tego powodu ramiączka boleśnie wbijają się w ramiona.
- Przy podnoszeniu rąk (zwłaszcza w przypadkach mniejszych piersi) biust wysuwa się dołem ze stanika (fiszbiny nie leżą wtedy na żebrach, ale na piersiach)

Rozwiązanie problemu:
- Zmierz się dokładnie pod biustem. Pamiętaj, żeby mocno zacisnąć centymetr. Od wyniku odejmij kilka centymetrów zaokrąglając go w dół. Dopiero otrzymany w ten sposób wynik będzie odpowiednią szerokością obwodu Twojego stanika

- Pamiętaj, że to, jaki powinien być obwód Twojego stanika, zależy w dużej mierze od ilości Twojej tkanki tłuszczowej i ułożenia żeber. Kobieta, która ma więcej tkanki tłuszczowej, musi zazwyczaj kupić węższy obwód niż ta, której wymiary są podobne, ale tkanki tłuszczowej jest mniej. Tkanka tłuszczowa jest miękka i nie daje wystarczającego oparcia. O ile to możliwe, obwód powinien opinać się na żebrach, a nie na niej.

 

 

(2) Za ciasny:

 

Wady:

- Obwód boleśnie wbija się w skórę i żebra.

- Masz trudności ze swobodnym wzięciem głębokiego oddechu.

- Miseczki stanika są nienaturalnie naciągnięte, fiszbiny sprawiają wrażenie rozgiętych.

- Obwód stanika nie leży tuż pod biustem, ale zjeżdża w dół.

 

Rozwiązanie problemu:

- Zmierz się dokładnie pod biustem. Pamiętaj, żeby mocno zacisnąć centymetr. Od wyniku odejmij kilka centymetrów zaokrąglając go w dół. Jeśli otrzymany wynik zgadza się z rozmiarem stanika, który nosisz i jest za ciasny - przy zaniżaniu nie odejmuj tak wielu centymetrów. Dopiero otrzymany w ten sposób wynik będzie odpowiednią szerokością obwodu Twojego stanika

- Pamiętaj, że to, jaki powinien być obwód Twojego stanika, zależy w dużej mierze od ilości Twojej tkanki tłuszczowej i ułożenia żeber. Jeśli masz niewiele tkanki tłuszczowej, to w większości staników powinno wystarczyć Ci niewielkie zaniżenie obwodu.

 

(3) Odpowiedni:

- Leży poziomo na linii biustu.
- Podczas noszenia biustonosza nie przesuwa się.
- Jest dopasowany, ale nie przesadnie ścisły.

- Zapewnia wystarczające oparcie dla Twojego biustu. Ciężar piersi opiera się na nim, a nie na ramiączkach. Ramiączka nie wbijają Ci się w skórę, a kiedy je zsuniesz - biustonosz nie opada.
- W nowym biustonoszu zapinasz go na ostatnią (najluźniejszą) haftkę. Obwód rozciągnie się z czasem, wtedy będziesz go przepinać na coraz węższe.

 

 

MISECZKI

(1) Zbyt duże:


Wady:

- Piersi nie wypełniają całych miseczek.
- Górna krawędź miseczki nie przylega do piersi, ale odstaje.
- Piersi nie są wystarczająco zebrane i podtrzymane.
- Materiał marszczy się (zwłaszcza po zewnętrznych stronach miseczek)

Rozwiązanie problemu:
- Załóż najlepiej dopasowany z Twoich staników i zmierz obwód swojego biustu. Pamiętaj, żeby trzymać centymetr dosyć luźno.
- Jeżeli obwód Twojego biustonosza jest dobry - nie zmieniaj go. Przymierz biustonosz o takim samym obwodzie, ale mniejszej miseczce.

 

(2) Zbyt małe:


 Wady:
- Linia biustu nie jest gładka, tworzą się wyraźne "bułeczki" wystające ponad miseczki.
- "Bułeczki" tworzą się także po zewnętrznych stronach miseczek, biu st jest spychany w kierunku pach.
- Zewnętrzny kraniec fiszbiny nie celuje w środek pachy.
- Materiał marszczy się na czubku piersi.
- Fiszbiny nie przylegają do skóry na żebrach/mostku, ale do piersi.


Rozwiązanie problemu:
- Załóż najlepiej dopasowany z Twoich staników i zmierz obwód swojego biustu. Pamiętaj, żeby trzymać centymetr dosyć luźno.
- Jeżeli obwód Twojego biustonosza jest dobry - nie zmieniaj go. Przymierz biustonosz o takim samym obwodzie, ale większej miseczce.

 

(3) Odpowiednie:


- Linia biustu jest gładka.
- Materiał nie marszczy się, ani nie odstaje.
- Patrząc z przodu. kontur piersi nie wychodzi zbyt daleko poza kontur ciała. (To, jak daleko będzie wychodził, zależy od kształtu miseczki).
- Zewnętrzne końce fiszbin celują w środek pach.

 

 

 

RAMIĄCZKA

(1) Zbyt długie:

Wady:
- Pomimo dobrze dobranego obwodu i odpowiedniej miseczki biust opada zbyt nisko i nie ma ładnego, zaokrąglonego kształtu.
- Ramiączka nie leżą cały czas w jednym miejscu, ale przesuwają się lub całkowicie zsuwają z ramion.

Rozwiązanie problemu:
- Każdy stanik ma (a przynajmniej mieć powinien) możliwość regulowania długości ramiączek. Ściągnij je tak, aby Twój biust nabrał odpowiedniego kształtu i znalazł się na odpowiedniej wysokości.
- Jeśli w Twoim staniku nie ma możliwości regulowania długości ramiączek, bądź nie da się skrócić ich tak bardzo, jak potrzebujesz, nie przejmuj się. Samodzielne skrócenie ramiączek nie jest trudne.


(2) Zbyt krótkie:

Wady:
- Ramiączka boleśnie wbijają się w skórę na ramionach.
- Kiedy zdejmujesz stanik na Twoim ciele zostają odciśnięte ślady po ramiączkach.
- Nawet dobrze dopasowany obwód przemieszcza się na plecach podczas noszenia stanika.
- Masz wrażenie, że Twój biust jest podciągnięty zbyt wysoko, nie wygląda przez to naturalnie.

 

Rozwiązanie problemu:
- Każdy stanik ma (a przynajmniej mieć powinien) możliwość regulowania długości ramiączek. Wydłuż je tak, aby ramiączka nie wbijały Ci się w skórę, a biust znalazł się na odpowiedniej wysokości.
- Jeśli w Twoim staniku nie ma możliwości regulowania długości ramiączek, bądź nie da się ich wydłużyć tak bardzo, jak potrzebujesz, możesz przedłużyć je doszywając do nich kawałek materiału, lub odpruć ramiączka całkowicie i przyszyć inne. Wymaga to odrobinę większych umiejętności niż skracanie, ale nie jest bardzo trudne.

 

RADY:

- Jeżeli zmieniasz obwód stanika na mniejszy - musisz zmienić miseczkę na większą (i odwrotnie).

- Jeżeli, pomimo odpowiedniego rozmiaru biustonosza, fiszbiny nie celują w środek pachy, to po prostu mierzony model nie jest dla Ciebie odpowiedni. Jego fiszbiny są zbyt szerokie (celują w kierunku pleców) lub zbyt wąskie (wbijają Ci się w skórę).

- Pamiętaj, że różne firmy stosują różne rozmiarówki. Dlatego nie bój się eksperymentować z rozmiarami, mierz do skutku i wybierz odpowiedni.

- Jeżeli decydujesz się na zakupy internetowe - pamiętaj, że zawsze masz prawo odesłać lub wymienić zamówiony stanik!

- Pamiętaj, że tabele rozmiarów mają być dla Ciebie tylko pomocą. W rzeczywistości nie muszą idealnie odpowiadać rozmiarom staników, dlatego warto mierzyć różne rozmiary, nawet te, które według tabeli nie są dla Ciebie odpowiednie.

-Pamiętaj, że na rozmiar stanika wpływa więcej czynników niż dwa wymiary (w biuście i pod nim). Dlatego nie sugeruj się rozmiarem noszonym przez inną osobę o tych samych wymiarach. Twój rozmiar może być zupełnie inny.

- Koniecznie zajrzyj na Lobby Biuściastych i dowiedz się o wiele więcej na temat prawidłowego dobierania staników!

21:13, besame.mucho
Link Komentarze (461) »
Spis treści